Mam dziwne dolegliwości fizyczne
Widok osoby, która chodzi „od lekarza do lekarza” i nie może doczekać się znalezienia przyczyn swych dolegliwości nie jest rzadkością. Bywa też tak, że jakieś przyczyny są znajdowane, postawiona diagnoza, jednak występujące objawy są niewspółmierne i leczenie nie przynosi spodziewanego efektu. Opisana sytuacja pozwala podejrzewać psychiczne przyczyny zaburzeń.
Oczywiście rzetelna diagnostyka prowadzona przez lekarza pierwszego kontaktu lub innych specjalistów jest sprawą podstawową. Pozwala ocenić ogólny stan zdrowia i choćby częściowo uspokoić co do możliwości występowania groźnej cielesnej choroby. Nie rozwiązuje to jednak całego problemu, bo dolegliwości trwają nadal. Powstaje pytanie, co robić i czy owe fizyczne dolegliwości fizyczne mogą rzeczywiście mieć podłoże psychiczne?
Choć niektóre objawy fizyczne mogą niemal zniewalać do myślenia o somatycznej chorobie, to niejednokrotnie udział psychiki jest ważny, a nawet podstawowy. Może to dotyczyć wielu objawów, jak na przykład bóle brzucha, karku, głowy, kołatanie serca, nudności, uczucie słabości, duszność, ściskanie w gardle, drżenie rąk, chudnięcie. Takich cielesnych objawów jest zresztą dużo więcej - całe bogactwo przejawiające się w bardzo indywidualny sposób u danej osoby. Przyczyną może być stan psychologicznie uwarunkowanego przemęczenia, przewlekły stres, życiowy kryzys. Objawy mogą sygnalizować trudności w osobistym rozwoju albo złe relacje w rodzinie. Ważnym zaburzeniem, które do złudzenia imituje nagłe i groźne stany kardiologiczne oraz płucne, jest zaburzenie lękowe z napadami lęku (tzw. lęk paniczny). Psycholog spotyka też czasem ból psychogenny, zespół „czystego bólu” uwarunkowanego psychologicznie.
Wśród zaburzeń psychicznych z dolegliwościami somatycznymi szczególne miejsce zajmuje depresja. Jest ona wielką imitatorką chorób somatycznych, ze swoimi niepokojącymi objawami: zaburzeniami snu, bólami brzucha, bólami głowy, mocnym biciem serca, drżeniem ciała, poceniem się, słabością całego ciała, chudnięciem, zaburzeniami w oddawaniu moczu, stolca i wieloma innymi.
Stanisław Porczyk, specjalista psychiatra
Zobacz także:
Data publikacji:4.10.2006
Oczywiście rzetelna diagnostyka prowadzona przez lekarza pierwszego kontaktu lub innych specjalistów jest sprawą podstawową. Pozwala ocenić ogólny stan zdrowia i choćby częściowo uspokoić co do możliwości występowania groźnej cielesnej choroby. Nie rozwiązuje to jednak całego problemu, bo dolegliwości trwają nadal. Powstaje pytanie, co robić i czy owe fizyczne dolegliwości fizyczne mogą rzeczywiście mieć podłoże psychiczne?
Choć niektóre objawy fizyczne mogą niemal zniewalać do myślenia o somatycznej chorobie, to niejednokrotnie udział psychiki jest ważny, a nawet podstawowy. Może to dotyczyć wielu objawów, jak na przykład bóle brzucha, karku, głowy, kołatanie serca, nudności, uczucie słabości, duszność, ściskanie w gardle, drżenie rąk, chudnięcie. Takich cielesnych objawów jest zresztą dużo więcej - całe bogactwo przejawiające się w bardzo indywidualny sposób u danej osoby. Przyczyną może być stan psychologicznie uwarunkowanego przemęczenia, przewlekły stres, życiowy kryzys. Objawy mogą sygnalizować trudności w osobistym rozwoju albo złe relacje w rodzinie. Ważnym zaburzeniem, które do złudzenia imituje nagłe i groźne stany kardiologiczne oraz płucne, jest zaburzenie lękowe z napadami lęku (tzw. lęk paniczny). Psycholog spotyka też czasem ból psychogenny, zespół „czystego bólu” uwarunkowanego psychologicznie.
Wśród zaburzeń psychicznych z dolegliwościami somatycznymi szczególne miejsce zajmuje depresja. Jest ona wielką imitatorką chorób somatycznych, ze swoimi niepokojącymi objawami: zaburzeniami snu, bólami brzucha, bólami głowy, mocnym biciem serca, drżeniem ciała, poceniem się, słabością całego ciała, chudnięciem, zaburzeniami w oddawaniu moczu, stolca i wieloma innymi.
Stanisław Porczyk, specjalista psychiatra
Zobacz także:
Data publikacji:4.10.2006
Data aktualizacji: 05.02.2008