Szukaj:

Zespół Münchhausena (zaburzenie pozorowane)

Jest to zaburzenie przejawiające się zgłaszaniem fikcyjnych objawów albo czynnym ich wywoływaniem w celu wejścia w rolę osoby chorej i korzystanie z pomocy służby zdrowia.

Zachowania te mają charakter świadomy, co zbliża to zaburzenie do symulacji, ale istnieją między tymi zjawiskami istotne różnice. Symulacja nie jest zaburzeniem – osoby symulujące choroby są świadome zarówno swojego postępowania jak i celów, które chcą zrealizować. Zespół Münchhausena słusznie zaliczany jest do zaburzeń – osoby z tym syndromem też świadomie wprowadzają otoczenie w błąd, ale nie są świadome powodujących nimi wewnętrznych motywów. Uważa się, że tymi nieświadomymi motywami są: chęć uzyskania społecznej gratyfikacji (zainteresowania i podziwu), pragnienie uzyskania kontroli nad otoczeniem (silnego wpływu na otoczenie), oraz, prawdopodobnie, potrzeba zaspokojenia agresji, która w tym wypadku zwrócona jest w znaczniej mierze przeciwko własnemu ciału. Oczywiście tego rodzaju patologiczne zachowania mogą wystąpić u osoby ze szczególnym typem osobowości wiążącej się zwłaszcza z cechami narcystycznymi.

Termin: zespół Münchhausena, został po raz pierwszy użyty w 1951r. przez brytyjskiego lekarza hematologa i endokrynologa Richarda Ashera w jego publikacji: Munchausen’s syndrome (Lancet, luty 1951). Dla określenia zespołu Asher użył on nazwiska żyjącego w XVIII w. barona Karla von Münchhausena, który zasłynął z umiejętności przekonywującego opowiadania swoich niezwykłych a całkowicie wyimaginowanych przygód.

Inne, synonimiczne lub pokrewne terminy spotykane w literaturze: zespół uzależnienia od szpitala (ang. hospital addiction syndrome) lub zespół pacjenta wędrującego po szpitalach (ang. hospital hopper syndrome, dosłownie: zespół skoczka szpitalnego).

Zachowania osoby z zespołem Münchhausena

Każda z osób z zespołem Münchhausena może prezentować inne objawy, inne choroby. Objawy mogą być zmyślone albo aktywnie wytwarzane. Częstymi sposobami wywołania objawów i dolegliwości są: wstrzykiwanie albo połykanie substancji toksycznych, nieuzasadnione zażywanie leków, jątrzenie ran i manipulacje związane z układem moczowym. Częstymi objawami są bóle, gorączka, wymioty, krwawienia, drgawki. U wielu osób dochodzi do poważnych i wielokrotnych zabiegów  chirurgicznych, którym te osoby sprzyjają i do nich dążą. Nie jest rzadkie fałszowanie dokumentacji medycznej.

Zasadniczym i najbardziej istotnym przejawem zespołu Münchhausena  nie są pojedyncze objawy, ale sam styl życia charakteryzujący się funkcjonowaniem na polu służby zdrowia w roli chorego na nieznaną albo niemożliwą do wyleczenia chorobę, licznymi hospitalizacjami i dążeniem do ciągłego uzupełniana diagnostyki. Charakterystyczne jest też korzystanie z pomocy lekarskiej w różnych rejonach kraju, przedwczesne wypisy ze szpitali i natychmiastowe zmiany lekarzy, gdy służba zdrowia odmawia dalszego rozszerzania diagnostyki, kolejnych zaświadczeń albo wprost wysuwa podejrzenia zespołu Münchhausena. Są podstawy, aby sądzić, że taki sposób funkcjonowania jest jedynym sposobem, w jaki te osoby potrafią funkcjonować społecznie tak, aby uzyskiwać niebagatelną, choć ściśle uwarunkowaną ich zaburzoną osobowością, satysfakcję.

Leczenie i pomoc osobom z zespołem Münchhausena

Pomoc tym osobom jest bardzo trudna i rzadko skuteczna. Wiele z nich oczekuje od służby zdrowia tylko współudziału w kontynuowaniu ich patologicznego stylu życia. Samo rozpoznanie jest ponadto trudne, bowiem w relacji między lekarzem a pacjentem silnie obecna jest mistyfikacja. Ponieważ do naturalnej reakcji lekarza należy poważne potraktowanie każdego objawu i podstawowe zaufanie do tego, co mówi pacjent, służba zdrowia nieuchronnie i wielokrotnie jest wciągana przez osobę z zespołem Münchhausena do tworzenia fikcyjnej rzeczywistości. Wydaje się, że właściwa pomoc powinna polegać na zdiagnozowaniu sytuacji psychologicznej osoby z syndromem Münchhausena,  uświadomieniu jej ukrytych potrzeb i nauczenie, na drodze psychoterapii, uzyskiwania życiowej satysfakcji w inny sposób. Doświadczenie wskazuje jednak, że typową reakcją tych osób jest, w chwili postawienia tego rodzaju diagnozy (rozpoznania zespołu Münchhausena) jest zaprzeczenie i szybka zmiana lekarza bądź placówki służby zdrowia. 

Etiologia

Etiologia zespołu Münchhausena jest słabo znana. Przypuszcza się, że osoby z tym zespołem były w dzieciństwie dziećmi pokrzywdzonymi, przeżywały traumy psychiczne i doświadczyły deprywacji potrzeb. W wyniku tego w życiu dorosłym nie potrafią nawiązać bliskich relacji, są samotne a ich sposobem na społeczną gratyfikację i posiadanie, zazwyczaj zresztą nietrwałych relacji społecznych, są kontakty związane z rolą chorego i aktywnym szukaniem diagnozy i leczenia ich wyimaginowanych chorób. Wyjaśnienie takie wydaje się prawdopodobne, ale daleko niewystarczające – silna deprecjacja potrzeb jest też jednym z czynników etiologicznych zupełnie innych zaburzeń, zwłaszcza problemów nerwicowych i części depresyjnych. W ostatnich kilkunastu latach wskazuje się, że przynajmniej niektóre z osób z zespołem Münchhausena są dziećmi matek z tzw. przeniesionym  zespołem Münchhausena.

Rozpoznawanie

Międzynarodowa klasyfikacja chorob i zaburzeń ICD-10 w wypadku zespołu Münchhausena zaleca użyć kategorii diagnostycznej: (F68.1) Zamierzone wytwarzanie lub naśladowanie objawów czy niewydolności fizycznych lub psychicznych (zaburzenie pozorowane).

ICD-10 podaje się przy tym następujący opis zaburzenia:
Pacjent udaje objawy wielokrotnie, bez jasnego powodu i może nawet wyrządzić sobie krzywdę, aby wywołać objawy. Motywacja tego zachowania jest niejasna i przypuszczalnie wewnętrzna. Celem udawania jest wejście w rolę chorego. Zachowanie to często wiąże się z znacznymi nieprawidłowościami w zakresie osobowości i związków z innymi ludźmi.

Kategorii F68.1 używa się także dla określenia tzw. przeniesionego zespołu Münchhausena, ale nie w przypadku symulacji. Ta jest zjawiskiem odrębnym.

Nie wiadomo ile osób ujawnia objawy zespołu Münchhausena.

Stanisław Porczyk, specjalista psychiatra

Piśmiennictwo 
 
1. Janas-Kozik M., Albert J., Kresimon E., Stokowacka-Zakrzewska M., Wawrzyniak K. Choroba somatyczna czy zespół Münchhausena z przeniesienia? Choroba matki czy dziecka? Kontrowersje diagnostyczne. Przegląd Lekarski 2007; 64 (supl. 3): 72-75.
2. Kowalik T., Gruszczyński B., Radziszewska A., Gruszczyński W. Przeniesiony zespół Münchhausena. Postępy Psychiatrii i Neurologii 2005; 14 (4): 363-366.

Zobacz także:

 

Data publikacji: 19.06.2010
Data aktualizacji: 29.06.2010